Strona główna  /  Turystyka  /  Ruiny zamku w Olsztynie – historia, zwiedzanie, ciekawostki

🟅 AI
Malownicze ruiny zamku w Olsztynie na wzgórzu podczas zachodu słońca, otoczone zielenią i polnymi kwiatami.

Ruiny zamku w Olsztynie – historia, zwiedzanie, ciekawostki

Ruiny zamku w Olsztynie to malownicza atrakcja na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, oddalona o 15 kilometrów od Częstochowy. W artykule znajdziesz praktyczne informacje o zwiedzaniu, szczegółową historię warowni i ciekawostki.

Jak zaplanować wizytę na zamku?

Obiekt jest udostępniony do zwiedzania codziennie, a czas samodzielnego spaceru po wzgórzu to około godziny. Dojście od strony ulicy Zamkowej zajmuje kilka minut, jednak osoby z wózkami dziecięcymi napotkają trudność – ścieżki są dość strome i kamieniste. Przy wejściu znajduje się ogólnodostępny plac zabaw dla dzieci, a wokół ruin rozpościera się rozległa, widokowa łąka, idealna na odpoczynek.

Zmotoryzowani mogą skorzystać z kilku opcji postoju. Płatny parking przy ulicy Kościelnej kosztuje 10 złotych za dzień, a jego współrzędne to 50.7506, 19.2695. Bezpłatne miejsca znajdziesz przy kościele – to około 10 minut spacerem od zamku. Z kolei z Częstochowy do Olsztyna regularnie kursują autobusy komunikacji miejskiej linii 57, 58, 59 i 67.

Na miejscu działa także stylowa restauracja mieszcząca się w przeniesionym tu z Borowna XVIII-wiecznym, drewnianym spichlerzu dworskim. Jego rekonstrukcję ukończono w 2007 roku i szybko stał się jednym z kulinarnych punktów orientacyjnych miejscowości.

Jak zmieniały się losy warowni na przestrzeni wieków?

Pierwsza wzmianka o zamku olsztyńskim, identyfikowanym wówczas jako zamek w Przemiłowicach, pochodzi z 1306 roku i dotyczy sporu sądowego między biskupem krakowskim Janem Muskatą a arcybiskupem Jakubem Świnką. Wcześniej istniał tu prawdopodobnie wczesnośredniowieczny gród, który uległ spaleniu. Badania archeologiczne prowadzone w 2010 roku przez dr. Czesława Hadamika potwierdziły XIII-wieczne pochodzenie obiektu. Zasadniczą rozbudowę w systemie Orlich Gniazd zawdzięcza Kazimierzowi Wielkiemu, który uczynił z niego silną strażnicę graniczną.

Przez stulecia warownia pełniła różnorakie funkcje. W 1370 roku Ludwik Węgierski przekazał ją w lenno księciu opolskiemu Władysławowi Opolczykowi, a w 1391 roku odzyskał dla Korony Spytek z Melsztyna po tygodniowym oblężeniu z rozkazu Władysława Jagiełły. W 1488 roku Kazimierz IV Jagiellończyk nadał podgrodowej osadzie prawa miejskie, a sama miejscowość uzyskała w 1552 roku przywilej na targi i jarmarki. Gościł tu król Zygmunt August, a w 1439 roku burgrabią był Jan Służka z Mirowa herbu Wołha.

Wstrząsające oblężenie z 1587 roku

Jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń rozegrało się, gdy arcyksiążę Maksymilian III Habsburg, ubiegający się o polską koronę po śmierci Stefana Batorego, pomaszerował z wojskiem na Kraków. Po nieudanej próbie zdobycia miasta skierował się ku Olsztynowi. Dowódcą obrony był starosta Kasper Karliński, dysponujący zaledwie 80 żołnierzami.

Po odparciu kilku szturmów, poplecznik Habsburga, Stanisław Stadnicki zwany Diabłem łańcuckim, porwał z Karlina kilkuletniego syna starosty i ustawił go jako żywą tarczę na pierwszej linii atakujących. Karliński, widząc to, miał krzyknąć „Wpierw byłem Polakiem niż ojcem” i odpalić działo. Dziecko zginęło, jednak zamek nie został zdobyty, a wojska austriackie się wycofały. Porażka Maksymiliana dopełniła się miesiąc później podczas bitwy pod Byczyną 24 stycznia 1588 roku, gdzie obie strony straciły od 25 do 50 procent stanów osobowych.

Karliński, widząc syna na linii ognia, miał krzyknąć „Wpierw byłem Polakiem niż ojcem” i odpalić działo.

Maciej Borkowic i śmierć głodowa w lochu

Zamek służył również jako więzienie dla szlachty. To właśnie tutaj, w 1358 roku, zmarł wojewoda poznański Maciej Borkowic, skazany na śmierć głodową za zorganizowanie konfederacji panów wielkopolskich przeciwko Kazimierzowi Wielkiemu. Legenda głosi, że miał przeżyć w celi 40 dni bez pożywienia, a doprowadzony do obłędu zaczął żywić się własnym ciałem. Niepotwierdzone plotki mówiły o osobistej zemście króla za romans rycerza z królową Jadwigą Żagańską.

Upadek i wieki zaniedbań

Po odparciu Habsburgów zniszczenia były na tyle poważne, że odbudową musiał zająć się kolejny starosta, Joachim Ocieski. Mimo to, już lustracja z 1631 roku odnotowała zły stan budowli. Kres świetności przyniósł potop szwedzki – w październiku 1655 roku najeźdźcy zdobyli i spalili zarówno zamek, jak i miasteczko.

Królewski fortyfikator Krzysztof Mieroszewski podjął jeszcze próbę ratowania obiektu, ale rozwój artylerii odebrał mu znaczenie obronne. Ostatecznie w latach 1722–1726, za zgodą starosty Jerzego Lubomirskiego, rozebrano fragmenty dolnych partii warowni, a pozyskany materiał wykorzystano do budowy pobliskiego kościoła parafialnego. Od XIX wieku ruina miała już charakter romantyczny, inspirując artystów takich jak Aleksander Fredro, który opisał obronę Olsztyna w jednej ze swoich sztuk.

Które z legend i ciekawostek są najbardziej wstrząsające?

Oprócz historii Borkowica, zamek obrósł wieloma podaniami. Jedno z nich mówi o rozległym systemie jaskiń i korytarzy wykutych w skale, które podobno łączą olsztyńską warownię podziemnym tunelem z klasztorem na Jasnej Górze. Inna opowieść, wpleciona w historię zamku ojcowskiego, dotyczy chłopca pasącego krowy. Gdy jego czapka wpadła do lochu, zszedł po nią i spotkał wielkiego czarnego psa, który napełnił nakrycie głowy złotymi monetami. Kolejny śmiałek, który spróbował powtórzyć ten wyczyn, nigdy nie wrócił na powierzchnię. Miejsce to było też tłem dla ekip filmowych – kręcono tu sceny do serialu „Czarne chmury” oraz uznanego za arcydzieło „Rękopisu znalezionego w Saragossie”.

Jak wygląda obecny stan zachowania zabytku?

Do dziś z zamku zachowały się mury części mieszkalnej, fragmenty zabudowań gospodarczych, częściowo piwnice oraz odkryte w czasie badań archeologicznych fundamenty kuźnicy i ślady dymarek, czyli dawnych pieców hutniczych. Zamek składał się niegdyś z trzech poziomów: dolnego, środkowego i górnego, a także dwóch przedzamczy.

Dominantą jest cylindryczna wieża o wysokości 35 metrów, zbudowana z białego wapienia i brunatnej cegły. Drugim istotnym elementem jest kwadratowa baszta Sołtysia, zwana też Starościańską. Całość posadowiono na grani Słonecznych Skał, a od wschodu otaczają ją formacje skalne o nazwach nadanych przez wspinaczy: Ganek Ewy, Grzyb, Szafa, Żółty Filarek czy Dziewica.

Zakres prac rekonstrukcyjnych

Od 2018 roku na terenie ruin trwają intensywne prace konserwatorskie. Najpierw nadbudowano i zabezpieczono mury zamku górnego, a następnie skupiono się na Baszcie Studziennej. Odtworzono w niej oryginalne kondygnacje, zrekonstruowano otwory strzelnicze i okna. Do budowy użyto cegieł o wymiarach odbiegających od dzisiejszych standardów, które parametrami odpowiadają tym stosowanym w okresie renesansu.

Kluczowym momentem było przykrycie baszty i jej przedsionka dachem – pierwszy raz po kilkuset latach. Wewnątrz powstało muzeum, gdzie można zobaczyć dawną studnię, której głębokość szacuje się na 80 metrów. Udostępniono także wejście do jaskini zamkowej dolnej, która stanowi kolejny etap przygotowywany dla odwiedzających.

Ceny biletów i godziny otwarcia

Wzgórze zamkowe jest dostępne codziennie od 9:00 do godzin wieczornych. Opłaty za wstęp różnią się w zależności od strefy. Poniżej zestawiono podstawowe informacje o biletach:

Obszar Bilet normalny Bilet ulgowy
Wzgórze zamkowe 10 zł 6 zł
Wieża widokowa w Baszcie Sołtysiej 5 zł 3 zł
Muzeum w Baszcie Studziennej 15 zł 10 zł

Dzieci do lat 7 oraz mieszkańcy Olsztyna mogą wejść na teren wzgórza nieodpłatnie. Własność obiektu należy do lokalnej wspólnoty gruntowej, która przeznacza zebrane fundusze na dalsze roboty budowlane połączone z badaniami archeologicznymi.

Szacuje się, że studnia w Baszcie Studziennej ma głębokość dochodzącą nawet do 80 metrów.

Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy?

Samo wzgórze zamkowe to doskonały punkt widokowy. Panorama obejmuje położony w dole Olsztyn, okoliczny rezerwat skalny, Górę Biakło oraz Częstochowę z wieżą klasztoru jasnogórskiego. Warto przespacerować się ścieżką wokół ruin przez Olsztyńskie Skały, skąd rozpościerają się przepiękne widoki. Na północ od zamku rozciąga się teren nazywany lokalnie pustynią, gdzie można spotkać rzadkiego ptaka – kulona piaskowego.

W promieniu 30 kilometrów znajduje się wiele innych atrakcji. Do popularnych należą rezerwat Sokole Góry, ruiny w Smoleniu oraz Pustynia Siedlecka. Na trasie wycieczki możesz też odwiedzić sanktuarium na Jasnej Górze, oddalone o około 14 kilometrów, lub zobaczyć zrekonstruowany zamek w Bobolicach.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Kiedy można zwiedzać ruiny zamku w Olsztynie i ile trwa samodzielny spacer?

Wzgórze jest otwarte codziennie od 9:00 do późnych godzin wieczornych, a samodzielne obejście terenu zajmuje około godziny.

Jak dojechać i gdzie zaparkować przy zamku?

Do Olsztyna kursują autobusy linii 57, 58, 59 i 67 z Częstochowy, a kierowcy mogą zostawić auto na płatnym parkingu przy ul. Kościelnej (10 zł/dzień; współrzędne 50.7506, 19.2695) lub bezpłatnie przy kościele w odległości około 10 minut spaceru.

Czy teren wokół zamku jest dostępny dla osób z wózkami dziecięcymi?

Ścieżki od strony ul. Zamkowej są strome i kamieniste, więc poruszanie się z wózkiem może sprawiać trudności.

Ile kosztują bilety i kto wchodzi bezpłatnie?

Wejście na wzgórze kosztuje 10 zł normalny i 6 zł ulgowy; wejście na wieżę to 5/3 zł, a muzeum w Baszcie Studziennej 15/10 zł; dzieci do 7 lat oraz mieszkańcy Olsztyna wchodzą bezpłatnie.

Jakie główne etapy istnienia zamku opisuje tekst?

Obiekt pochodzi z XIII–XIV wieku, rozbudował go Kazimierz Wielki jako strażnicę, potem był wielokrotnie niszczony i częściowo rozebrany, by od XIX wieku stać się romantyczną ruiną.

Co wiemy o oblężeniu z 1587 roku?

Podczas ataku Maksymiliana III obroną dowodził starosta Kasper Karliński z 80 żołnierzami; w dramatycznym epizodzie syn Karlińskiego został użyty jako żywa tarcza i zginął, lecz zamek obroniono.

Co zachowało się z zabudowań i jakie elementy dominują dziś ruiny?

Pozostały mury części mieszkalnej, fragmenty zabudowań gospodarczych, piwnice oraz fundamenty kuźnicy; charakterystyczna jest cylindryczna wieża o wysokości 35 metrów i kwadratowa baszta Sołtysia.

Jakie prace konserwatorskie prowadzono ostatnio i co udostępniono zwiedzającym?

Od 2018 roku odnawiano i zabezpieczano mury oraz Basztę Studzienną, odbudowano kondygnacje i przykryto basztę dachem; w środku działa muzeum z dawną studnią ocenianą na około 80 metrów i udostępniono wejście do dolnej jaskini zamkowej.

Jakie legendy i ciekawostki krążą wokół zamku?

Mówi się o systemie podziemnych korytarzy łączących z Jasną Górą, historii chłopca i psa napełniającego czapkę złotem oraz o zaginionych śmiałkach próbujących powtórzyć ten wyczyn.

Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy zamku?

Z wzgórza rozciągają się widoki na Olsztyn, rezerwat skalny, Górę Biakło i Jasną Górę; w pobliżu są też rezerwaty Sokole Góry, ruiny w Smoleniu, Pustynia Siedlecka oraz zrekonstruowany zamek w Bobolicach.

Redakcja blogipodroznicze.pl

Redakcja skupia się na wszystkim, co istotne w kwestii podróżowania, sportu i turystyki. Przeczytaj nasze artykuły, a dowiesz się wszystkiego, co najważniejsze!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?